Reklama
  • Piątek, 3 kwietnia 2015 (14:00)

    "Ojciec Mateusz". Skandal w domu dziecka

Policjanci wcielą się w piratów z Nibylandii, a spektakl wyreżyseruje ksiądz detektyw. Tuż pod ich nosem zacznie grasować złodziej.

Próby do przedstawienia „Piotruś Pan” będą odbywały się w jednym z sandomierskich domów dziecka. Policjanci z ogromnym zaangażowaniem wczują się w swoje role.

Tytułowa przypadnie Noculowi (Michał Piela), a w obsadzie znajdą się także Możejko i Gibalski (Piotr Polk, Rafał Cieszyński). W pewnym momencie Mieczysława dopadnie jednak paraliżująca trema. Spanikowany postanowi zrezygnować z udziału w spektaklu.

Reklama

Dlatego Orest poprosi o pomoc ojca Mateusza (Artur Żmijewski). Ksiądz w skupieniu obejrzy sztukę i nagle odezwie się w nim reżyserska żyłka. Natychmiast wprowadzi zmiany w obsadzie – zdecyduje, że Piotrusiem Panem zostanie Możejko, Nocul zaś... Kapitanem Hakiem!

Efekt jego pracy będzie piorunujący. Publiczność nagrodzi policjantów gromkimi brawami. Radosna atmosfera skończy się w chwili, gdy dyrektor placówki (Adam Cywka) odkryje, że z szuflady jego biurka zniknęła koperta z pieniędzmi. Zamiast niej mężczyzna znajdzie liścik: „To nasza kasa”.

Policjanci rozpoczną śledztwo, wśród podejrzanych znajdą się podopieczni domu dziecka: Ludwik, Tomek i Wanda (Maciej Pośnik, Damian Ul, Bernadetta Dzierżanowska).

MP

Kurier TV

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.