Reklama
  • Czwartek, 27 sierpnia 2015 (08:05)

    Ojciec Mateusz. Natalia nie wyjdzie za mąż. Na razie

W życiu Borowik miały zajść rewolucyjne zmiany. Ale trzeba będzie na nie jeszcze poczekać. Za to w nowych odcinkach gosposia pomoże uwolnić porwanego księdza.

Nie jest wprawdzie główną bohaterką, ale bez niej serial straciłby na atrakcyjności. Natalia (Kinga Preis), bo o niej mowa, nie bez przyczyny nazywana jest prawą ręką ojca Mateusza (Artur Żmijewski). Również w najnowszym, 14. już sezonie okaże się niezastąpiona.

Reklama

– Mieliśmy pomysł, by wydać ją za mąż tak, jak odbyło się to w oryginalnej włoskiej wersji – mówi nam producent Krzysztof Grabowski. – Jednak w Polsce gospodynie księży zwyczajowo pozostają niezamężne. Te, które wychodzą za mąż, wyprowadzają się z plebanii. A tego byśmy nie chcieli – dodaje.

– Może jeszcze wrócimy do tej koncepcji, ale będzie to raczej romans w kolejnym, wiosennym sezonie. A co zobaczymy jeszcze w tym?

Natalia wreszcie będzie miała przyjaciółkę. Jej koleżanką zostanie Basia (Ewa Konstancja Bułhak). Obie panie zbliżą się do siebie z powodu Ewy (Edyta Olszówka), a konkretnie jej osiedlenia się w Sandomierzu.

Ponieważ piękna pani aspirant przyciąga męskie spojrzenia, Borowik i Noculowa postanowią pozbyć się konkurencji i jak najszybciej wydać ją za mąż.

Czy im się uda? Sympatyczna gospodyni będzie też miała spory udział w uwolnieniu ojca Mateusza z rąk porywacza oraz w śledztwie prowadzonym w sprawie pewnej młodej matki (Monika Kwiatkowska).

Już teraz możemy również zdradzić, co się wydarzy w pierwszym powakacyjnym odcinku serialu. Profesor Bartosz Feldrecht (Rafał Królikowski) przekaże mediom sensacyjną informację o odkryciu cudownego leku na raka.

Wkrótce po tym naukowiec zostanie znaleziony w swoim gabinecie. Martwy. Pierwszą pozycję na liście podejrzanych zajmie współpracująca z nim dr Anna Górecka (Magdalena Boczarska).

Monika Ustrzycka

Kurier TV

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.